Dzięki rządowi Prawa i Sprawiedliwości

Gdyby nie decyzje i bardzo mocne starania ze strony premiera Jarosława Kaczyńskiego (w 2006 r.), a teraz premiera Mateusza Morawieckiego, nie doszłoby do tego, że stocznia przetrwała i może się rozwijać. Bardzo ważne, że „Solidarność” Stoczni Gdańskiej zawsze wierzyła w to, że ta stocznia przetrwa. Najtrudniejsze czasy potrafiła przetrwać tylko dzięki temu, że była jednością oraz dlatego, iż wspólnie pilnowała swoich interesów, a musiała walczyć z najbardziej znaczącymi postaciami ówczesnej polityki: premierem Tadeuszem Mazowieckim i premierem Donaldem Tuskiem.
Zachęcam do przeczytania całego artykułu:

[TYLKO U NAS] A. Jaworski: Po latach ciężkiej walki słońce nad Stocznią Gdańską będzie już świecić stale

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *