Aby jakaś instytucja mogła posługiwać się taką nazwą, jaką ma dzisiaj, powinna być właśnie domem dla tych wszystkich ludzi, którzy „Solidarność” tworzyli; oddawali za nią zdrowie, a często także życie. Od początku ECS było natomiast przeznaczone dla wąskiej grupy tzw. elit gdańskich, czy też elit związanych z salonem warszawskim, czyli osób, które za wszelką cenę chciały pokazać, że „Solidarność” to tylko oni.

Zachęcam do przeczytania całości:

http://www.radiomaryja.pl/informacje/tylko-u-nas-a-jaworski-od-poczatku-ecs-bylo-przeznaczone-dla-osob-ktore-za-wszelka-cene-chcialy-pokazac-ze-solidarnosc-to-tylko-oni/