Europejskie Centrum Solidarności nigdy nie było związane ze związkiem zawodowym, z NSZZ Solidarność tylko z tzw. „salonem warszawskim”. To środowiska lewicowe, liberalne, czy nawet libertariańskie podejmują w budynku działania polityczno-propagandowe. To one tworzyły ECS. Wszyscy w Gdańsku wiedzą, że miejscem Solidarności od wielu lat jest historyczna Sala BHP. W niej odbywają się wydarzenia upamiętniające ważne historyczne wydarzenia z lat 80-tych. To tam jest miejsce wszystkich związkowców. 
Zachęcam do wysłuchania całego wywiadu w Radio Maryja:

http://www.radiomaryja.pl/multimedia/zamieszanie-wokol-europejskiego-centrum-solidarnosci/?fbclid=IwAR3r8XceWR6Z84uDWU8y9Sdf-uIQFnt9dcU5JWJtNYqIAu5WXpkqCMLQJe0